O ile przedsiębiorstwa i osoby prywatne działające w Szwajcarii muszą przestrzegać przepisów prawa ochrony prywatności, rząd może więcej, jak to zwykle bywa również w innych krajach.
Według doniesień szwajcarskiego magazynu Republik.ch, szwajcarski rząd inwigiluje społeczeństwo na masową skalę podobnie jak robiła (robi) to organizacja NSA w Stanach Zjednoczonych, od co najmniej 2017 roku kiedy przyjęto nowe, szwajcarskie prawo dotyczące inwigilacji. Szwajcarskie służby specjalne podpinały się bezpośrednio do kablowych łączy internetowych dostawców Internetu i dokonywały deszyfrowania – tj. szyfrów dostawców Internetu – przesyłanych danych. W ramach masowej analizy danych wyszukiwano słów kluczowych w emailach, wyszukiwarkach stron internetowych, komunikatorach itp.
Szwajcarskie służby odpierają ataki, tłumacząc się, że wyszukiwano tylko konkretne informacje mające służyć utrzymaniu bezpieczeństwa, a same dane miały być odpowiednio zabezpieczone.
Nie zmienia to faktu, że świat znany z dzieła „1984” Georga Orwella stał się faktem. A niewiedza światowego społeczeństwa w zakresie bezpiecznego i prywatnego użytkowania technologii powoduje coraz śmielsze działania rządów, gdyż nie widać masowych protestów.
Wykorzystuj w pełni szyfrowane rozwiązania, najlepiej typu „zero-wiedzy”, VPN, w pełni szyfrowane komunikatory, skrzynki email itp. które dodatkowo tworzone są w oparciu o zasady „open source”. Silne szyfrowanie, do których tylko ty masz dostęp znacząco ograniczy podglądanie służb specjalnych. Potwierdzeniem tego może być zachowanie Komisji Europejskiej, chcącej wprowadzić zakaz pełnego szyfrowania!
Źródło: Swissinfo.ch





