Zrzeszenia krajów w zakresie inwigilacji społeczeństwa
Nie jesteś anonimowy w Internecie i niemal wszystko co przesyłasz przez sieć może zostać użyte przeciwko tobie - a w szczególności jeśli jesteś biznesmenem, politykiem, aktywistą, dziennikarzem.
Szyfrowanie danych ma za zadanie ukrycie ich i zablokowanie dostępu do nich osobom postronnym. Szyfrowanie danych w sieci wykorzystuje się z pomocą różnych protokołów i technologii, może dotyczyć transferu danych lub ich przechowywania na dyskach. Kluczem do zaszyfrowanych danych może być hasło, frazy wyrazowe, pliki tzw. kluczy prywatnych i publicznych. Dostęp do zaszyfrowanych danych ma każdy posiadacz klucza, a nie tylko właściciel i autor dokumentów tam zaszyfrowanych. A więc zaszyfrowane dane na takich dyskach jak OneDrive, Dropbox, Google Drive są dostępne nie tylko dla użytkownika, ale również dla pracowników tych firm i państwowych służb. Dlatego też warto spojrzeć na rozwiązania typu „zero-knowledge”. Po polsku „brak wiedzy” oznacza, że nikt poza właścicielem danych nie ma dostępu do nich, gdyż klucze nie są przechowywane na serwerze i nie opuszczają urządzenia użytkownika. Usługi typu „brak wiedzy” są znacznie bezpieczniejsze. Warto korzystać z takich rozwiązań, które szyfrują dane technologią AES-256-bit lub jego ekwiwalentem. Taki szyfr jest dzisiaj nie do złamania, przynajmniej do czasu pojawienia się komputerów kwantowych.
Nie jesteś anonimowy w Internecie i niemal wszystko co przesyłasz przez sieć może zostać użyte przeciwko tobie - a w szczególności jeśli jesteś biznesmenem, politykiem, aktywistą, dziennikarzem.
Utrzymanie prywatności w internecie polega na nieudostępnianiu osobom trzecim informacji na swój temat, świadomie i nieświadomie. Chronić prywatność w sieci można na wiele sposobów.
Gdy korzystasz z VPN, twój dostawca internetu nie zobaczy informacji o odwiedzanych adresach WWW. Logując się do publicznych sieci WIFI z użyciem VPN, żaden złodziej nie przechwyci przesyłanych haseł do konta bankowego.
Omijanie zagrożeń przy instalowaniu oprogramowania w systemie operacyjnym Windows.
Być może skan twojego dowodu osobistego lub paszportu dostał się w ręce przestępców.
Rozwój wersji 10. systemu operacyjnego Windows kończy bieg. Dla Microsoft to okazja do wykorzystania ciebie „bez mydła”.